-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
- zwykłe matczysko - Nietoperze i pies
- Alicja M.M. - Nieokreśloność
- Małgorzata - Ściany
- Marcin Ojdana - Tworzę siebie
- cicha - nad zwłokami dni
Archiwa
- styczeń 2026
- luty 2025
- maj 2024
- styczeń 2024
- listopad 2023
- wrzesień 2023
- lipiec 2023
- marzec 2023
- styczeń 2023
- listopad 2022
- wrzesień 2022
- czerwiec 2022
- grudzień 2021
- listopad 2021
- lipiec 2021
- czerwiec 2021
- marzec 2021
- luty 2021
- styczeń 2021
- listopad 2020
- październik 2020
- wrzesień 2020
- sierpień 2020
- lipiec 2020
- czerwiec 2020
- kwiecień 2020
- marzec 2020
- styczeń 2020
- grudzień 2019
- październik 2019
- wrzesień 2019
- sierpień 2019
- lipiec 2019
- maj 2019
- kwiecień 2019
- styczeń 2019
- październik 2018
- wrzesień 2018
- sierpień 2018
- lipiec 2018
- czerwiec 2018
- maj 2018
- kwiecień 2018
- marzec 2018
- styczeń 2018
- listopad 2017
- październik 2017
- sierpień 2017
- lipiec 2017
- czerwiec 2017
- styczeń 2017
- grudzień 2016
- listopad 2016
- lipiec 2016
- czerwiec 2016
- maj 2016
- kwiecień 2016
- marzec 2016
- styczeń 2016
- grudzień 2015
- listopad 2015
Kategorie
Meta
Archiwum autora: cicha
Kochajmy marzycieli
Myślę sobie, że jednym z gorszych doświadczeń dla idealistów jest zetknięcie się z mentalnością małomiasteczkową. Mentalność ta, opierająca się na subiektywnej, negatywnie zabarwionej interpretacji fragmentów rzeczywistości, uderza w najbardziej intymne, wrażliwe sfery umysłowości i emocjonalności marzycieli. Człowiek małomiasteczkowy posługuje się … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Dodaj komentarz
98 złotych
Mam na koncie 98 złotych. Jest to dla mnie powodem do histerycznego rozbawienia. Jak to możliwe? – pytam siebie. Jak to możliwe, że ja, trzydziestopięcioletnia kobieta, doktor nauk społecznych, świetny pedagog, dobry nauczyciel, mądra matka, niezły wykładowca, itd., itp. , … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Dodaj komentarz
Opowiadanie na dziesięciolecie
Pewnego razu w Warszawie była sobie pani. Pani miała na imię Anna, ale wszyscy, którzy ją znali, nazywali ją Anula. Nazywali ją tak oczywiście z sympatii, chociaż wydać się to może dość dziwaczne. No bo dlaczego nie mówili Ania albo … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Dodaj komentarz
Serce
A więc serce. Od jakiegoś czasu ignorowane sygnały płynące ze zmęczonego ciała i – jeszcze bardziej zmęczonego – umysłu. Ta pyszna myśl, że jest się niepokonanym. Że musi się być ponad ograniczeniami własnej fizyczności. Że panuje się nad umysłem i … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Dodaj komentarz
List do synka
Kochany, dziś było tak trudno, szalenie ciężko. Ciało, które wzywało do odpoczynku. Do bezruchu. Umysł, który pragnął przystani. I wszystko, co konieczne do zrobienia. A przecież zawsze, co dzień, jest tego zbyt wiele, zbyt dużo, żeby sprostać. I ta przerażająca … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Jeden komentarz
Breakout
W sztuce Wojciecha Tomczyka zaintrygował mnie obraz współczesnego młodego człowieka. Oczywiście fascynujące będzie w tej sztuce szukanie odniesień do wielkich literackich motywów, czy to z Szekspira, Czechowa czy Słowackiego. Ogromnie wciągająca jest zresztą obecna w sztuce gra z konwencjami teatralnego … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Dodaj komentarz
Granica
Nie umiem znaleźć granicy, linii demarkacyjnej pomiędzy tym, co można nazwać aspiracjami, a tym, co powszechnie określa się mianem chorej ambicji. Pytam żyjących, znajomych, przyjaciół, współpracowników – jak żyć? Zadaję to fundamentalne pytanie, z jękiem żałości i rezygnacji, choć przecież … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Dodaj komentarz
Alethofobia
Alethofobia to postawa lęku przed prawdą transcendentną. Postawa, która głosi, że nie ma jedynej, uniwersalnej prawdy. Każdy człowiek, każdy czas ma wolność posiadania, konstruowania, wyznawania własnej prawdy, a zaprzeczanie jej, krytykowanie, negowanie to nic innego jak przejaw nietolerancji. Nietolerancji, z … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Dodaj komentarz
dopiero
Dopiero piątego dnia przestaję się śpieszyć. Siedzę, wpatrując się w bezkres. Szumią fale. Umysł zwalnia.
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Dodaj komentarz
?
W podróżowaniu jest coś szlachetnego. Coś , co sprawia, że człowiek staje się lepszy, pełniejszy, bardziej wartościowy. Podróżowanie uczy cierpliwości. Umiejętność czekania na coś jest nieodzownym elementem dojrzałości. Czekając, wyznajemy, że jesteśmy zależni od innych ludzi, od okoliczności, od wydarzeń. … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii W drodze
Dodaj komentarz
