Archiwum autora: cicha

Lis

Widziałam lisa. Szedł nieśpiesznie skrajem lasu w sylwestrową noc. Jego oczy rozświetliły się blaskiem samochodowych reflektorów. Przez chwilę patrzyliśmy na siebie. Przez ułamek sekundy. Jego ciało wydawało się idealnie dopasowane do otoczenia, do szarości mokrej ulicy i ciemności lasu. Oddzielało … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Dobry dzień

To był taki dobry, spokojny dzień. Bez lęku. Bez pośpiechu. Bez rozpaczliwych prób sprostania rzeczywistości. Może dlatego, że nie założyłam rano zegarka na rękę i potem, chcąc  sprawdzić godzinę, za każdym razem patrzyłam na delikatny fiolet żył? Widziałam w nim … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Depresja | Dodaj komentarz

Ksenos

Słowa wydarte ze strumienia czasu. W pociągu, tramwaju, na przystanku. W obliczu niedoczasu, wielkiego braku, wyrywam słowa z ich naturalnego świata, ze stronic pachnących czymś prawdziwym, dalekim i moim. W obrazach mijających za oknem jest nieokreśloność, która rodzi lęk – … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Dziwna podróż

Kiedyś, gdy umarł mój synek, odbyłam dziwną podróż. Jechaliśmy krętymi drogami wznoszącymi  się i opadającymi po zboczach gór. Mijaliśmy rozległe doliny pełne mgieł. Pamiętam widok wielkich głazów, domów z kamieni, zielonych przestrzeni ciagnących się po horyzont. Byłam wtedy gdzieś pomiędzy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Nie jest łatwo

Nie jest łatwo. Mimo że wakacje. Nie mogę przełączyć się na tryb slow life. W głowie mam długie listy zadań do zrobienia i lęk, że nie zdążę, że czasu jednak zbyt mało. Rozglądam się wokoło i widzę tylko potrzeby i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Kuracja dla faraona z parabolą w tle

W dwudziestym trzecim rozdziale „Faraona”, fascynującej powieści Bolesława Prusa o mechanizmach władzy i upadku państwa, znajduje się piękna w swojej prostocie scena teologiczna, którą porównać można do biblijnych przypowieści. Cóż się dzieje? Stary faraon, Ramzes XII, jest chory. Powiada, że … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Mistrzowie | Dodaj komentarz

Nieokreśloność

Za oknami nieokreśloność. Budzę się rano i wydaje mi się, że to już wieczór. Mogę tylko zauważać poziom natężenia szarości. Szara przestrzeń, szarzy ludzie, szare dni i szara ja. Melancholia jesieni, smutek zimy, zmęczenie przedwiośnia – jakby wszystkie te pory … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Depresja | Jeden komentarz

wieczór do pisania wierszy

Smutno za mną jest wieczór do pisania wierszy o rdzawej chropowatości liści na schodach po których idzie się noga za nogą w daleką bliskość domu

Zaszufladkowano do kategorii Wiersze | Dodaj komentarz

Pokora

Pokora   czas już posypać włosy popiołem zakryć twarze pochylić głowy nasze drogi okazały się splątanymi liniami a miłości zwykłymi supłami wiązanymi na białych chusteczkach ku pamięci która straszy nas teraz jak gnijący trup

Zaszufladkowano do kategorii Wiersze | Dodaj komentarz

Sobota

Myśli, od których boli głowa i wiruje przestrzeń, sprawiają, że niepokój sączy się cienką strużką. Dziś przemierzam czas samotnie, jak niegdyś płacząc do środka siebie. Sprzątam, żeby uporządkować sobie namiastkę świata. W kompulsywności znanych działań jest pociecha i ratunek. Na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Depresja | Dodaj komentarz