Archiwum autora: cicha

Poetycko

Ziemia jałowa więc runąłeś Faetonie w przestrzeń za słupami Herkulesa bardziej bolał upadek niż w dłoniach gorące lejce lituję się nad dolą ikarów nad ich sterczącymi nogami ale nie pomagam wcześnie zrozumiałam: za każdym zakrętem jest morze i stałam się … Czytaj dalej

Opublikowano Wiersze | Skomentuj

Neurastenia

Zespół przewlekłego zmęczenia, inaczej neurastenia, to rodzaj psychicznego schorzenia, nerwicy. Pozornie choroba banalna, zwyczajna. Człowiek, przez wiele lat żyjący w wysokim poziomie stresu, w maksymalnym napięciu, powoli i konsekwentnie niszczy swój układ nerwowy. Pojawiają się objawy somatyczne: potworne migreny, zawroty … Czytaj dalej

Opublikowano Drobiazgi | Skomentuj

Tworzę siebie

Powoli, bardzo powoli tworzę siebie. Rozpadłam się na miliony małych kawałeczków jak lustro, jak tafla szkła. Nie stało się to nagle. Przez ostatnie cztery lata, od śmierci Adasia, traciłam siebie po kawałku. Gubiłam pewność siebie, wiarę, optymizm, radość życia, motywację. … Czytaj dalej

Opublikowano Drobiazgi | 1 komentarz

Urodziny

Tylko wskazówki zegara.Przesuwają się tuż nad moją głową. Zimno. Ubrana w gruby, czarny sweter, otulona puszystym szalikiem, przy stole w jadalni słucham swoich myśli. Czytam siebie. Szukam sposobu, drogi, by wypowiedzieć wszystko, co nieuchwytne. Muzyką płaczę. Wierszem krzyczę. Milczeniem się … Czytaj dalej

Opublikowano Drobiazgi | 1 komentarz

Najlepszy dom

Nasz dom jest najlepszy – powiedziała wieczorem Gabrysia, lepiąc ośmiornicę z fioletowej plasteliny. Zalała mnie fala wzruszenia. Stół zawalony był wszelkiego rodzaju materiałami plastycznymi od kolorowych papierów począwszy, na słoiczkach skończywszy. Podłoga nie wyglądała lepiej. W salonie leżały jeszcze gałganki … Czytaj dalej

Opublikowano Drobiazgi | Możliwość komentowania Najlepszy dom została wyłączona

Impresja

Popołudnie. Za oknem śnieżna zima. W kominku ogień. Cisza. Ograniczam czynności życiowe do koniecznego minium. Dużo leżę. Zastygam często w bezruchu. Leniwie odpędzam myśli. Nie układam żadnych projektów. Nie planuję przyszłości. Nie zauważam szeregu potrzeb. Spowalniam ruchy. Zamykam oczy. Trwam. … Czytaj dalej

Opublikowano Drobiazgi | Możliwość komentowania Impresja została wyłączona

Chciałam

Chciałam napisać o zmęczeniu, które odbiera chęć do życia. Chciałam napisać o bolesnych wspomnieniach, co schowane zamieniają się w niepokój ciała i duszy. Chciałam zapłakać nad nędzą, nad brakiem wyobraźni, nad powtarzanymi wciąż słabościami. Chciałam zlitować się wreszcie nad biednym … Czytaj dalej

Opublikowano Drobiazgi | Możliwość komentowania Chciałam została wyłączona

Najtrudniejszy czas

Od wielu już lat listopad jest dla mnie najtrudniejszym czasem w roku. To miesiąc katastrof, awarii, kataklizmów osobistych, chorób i nastrojów schyłkowych. Śmierć Adasia trzy lata temu w lecie dodała do tej listy bezradność wobec bólu i przemijania, a także … Czytaj dalej

Opublikowano Drobiazgi | Możliwość komentowania Najtrudniejszy czas została wyłączona

Lektury

Plan powrotu do starych mistrzów okazał się nad wyraz ambitny. Codzienność stanęła mu na przeszkodzie. Konieczność wypełniania powszednich obowiązków (dzieci, dom, gotowanie, sprzątanie, pranie, zakupy, sprawdzanie wypracowań licealistów, planowanie pracy, etc.) nie sprzyja systematycznej lekturze prozy lekkiej i przyjemnej, a … Czytaj dalej

Opublikowano Mistrzowie | Możliwość komentowania Lektury została wyłączona

Gogol

Co można powiedzieć o Gogolu? Że dziwna bardzo historia urzędnika, który kupuje martwe dusze. Że jeszcze dziwniejsze opowiadania – króciutkie historyjki, obrazki, w których fantastyczne zjawiska zdają się być niepostrzeżone do tego stopnia, iż wydają się naturalną częścią realnego świata. … Czytaj dalej

Opublikowano Mistrzowie | Możliwość komentowania Gogol została wyłączona