Archiwum autora: cicha

Spełnienie

Chciałam się uczyć, studiować, zdobyć dobre wykształcenie. Marzyłam o studiach na KULu.  Udało się. Chciałam mieć ciekawą pracę, z ludźmi. Inspirować innych. Udało się. Chciałam pracować na uczelni, wykładać. Udało się. Chciałam mieć szczęśliwą rodzinę, wspaniałego męża, cudowne dzieci. Udało … Czytaj dalej

Opublikowano Drobiazgi | Możliwość komentowania Spełnienie została wyłączona

Najlepszy dom

Nasz dom jest najlepszy – powiedziała wieczorem Gabrysia, lepiąc ośmiornicę z fioletowej plasteliny. Zalała mnie fala wzruszenia. Stół zawalony był wszelkiego rodzaju materiałami plastycznymi od kolorowych papierów począwszy, na słoiczkach skończywszy. Podłoga nie wyglądała lepiej. W salonie leżały jeszcze gałganki … Czytaj dalej

Opublikowano Drobiazgi | Możliwość komentowania Najlepszy dom została wyłączona

Impresja

Popołudnie. Za oknem śnieżna zima. W kominku ogień. Cisza. Ograniczam czynności życiowe do koniecznego minium. Dużo leżę. Zastygam często w bezruchu. Leniwie odpędzam myśli. Nie układam żadnych projektów. Nie planuję przyszłości. Nie zauważam szeregu potrzeb. Spowalniam ruchy. Zamykam oczy. Trwam. … Czytaj dalej

Opublikowano Drobiazgi | Możliwość komentowania Impresja została wyłączona

Chciałam

Chciałam napisać o zmęczeniu, które odbiera chęć do życia. Chciałam napisać o bolesnych wspomnieniach, co schowane zamieniają się w niepokój ciała i duszy. Chciałam zapłakać nad nędzą, nad brakiem wyobraźni, nad powtarzanymi wciąż słabościami. Chciałam zlitować się wreszcie nad biednym … Czytaj dalej

Opublikowano Drobiazgi | Możliwość komentowania Chciałam została wyłączona

Najtrudniejszy czas

Od wielu już lat listopad jest dla mnie najtrudniejszym czasem w roku. To miesiąc katastrof, awarii, kataklizmów osobistych, chorób i nastrojów schyłkowych. Śmierć Adasia trzy lata temu w lecie dodała do tej listy bezradność wobec bólu i przemijania, a także … Czytaj dalej

Opublikowano Drobiazgi | Możliwość komentowania Najtrudniejszy czas została wyłączona

Lektury

Plan powrotu do starych mistrzów okazał się nad wyraz ambitny. Codzienność stanęła mu na przeszkodzie. Konieczność wypełniania powszednich obowiązków (dzieci, dom, gotowanie, sprzątanie, pranie, zakupy, sprawdzanie wypracowań licealistów, planowanie pracy, etc.) nie sprzyja systematycznej lekturze prozy lekkiej i przyjemnej, a … Czytaj dalej

Opublikowano Mistrzowie | Możliwość komentowania Lektury została wyłączona

Gogol

Co można powiedzieć o Gogolu? Że dziwna bardzo historia urzędnika, który kupuje martwe dusze. Że jeszcze dziwniejsze opowiadania – króciutkie historyjki, obrazki, w których fantastyczne zjawiska zdają się być niepostrzeżone do tego stopnia, iż wydają się naturalną częścią realnego świata. … Czytaj dalej

Opublikowano Mistrzowie | Możliwość komentowania Gogol została wyłączona

Jak pomnik

Czasami (jakże często!) przychodzą dni, gdy wszystko wydaje się szalenie nieznośne, aż do bezradnego płaczu, aż do odrętwienia. Nieznośność zdaje się narastać i trudno uchwycić moment, w którym przychodzi. Początkowo jakaś myśl tylko, mignięcie, nic nieznaczące poruszenie duszy. Lekkie niezadowolenie. … Czytaj dalej

Opublikowano Drobiazgi | Możliwość komentowania Jak pomnik została wyłączona

Sacrum i profanum

Dom mnie przyzywa. Wabi przytulnością i ciepłem. Mruczeniem ścian. Płomieniem ognia. Szelestem zasłon. Zapachami. W domu się chowam. Wtulam w siebie. Mój brązowy fotel jak azyl chroni mnie przed wszystkim, co okrutne. Niekiedy dom straszy ludzkimi głosami, kłótniami małych istot, … Czytaj dalej

Opublikowano Drobiazgi | Możliwość komentowania Sacrum i profanum została wyłączona

Wieczorem

Wieczorem siadam przy stole w jadalni. Stół jest stary. Przywieziony z Nowolipek. Jadali przy nim dziadkowie. Mocny, dębowy, stateczny. Nieco szorstki już. Wszystkie herbaty, kawy, dziecięce kakao, obiady, zupy, desery zostawiły w ciągu tych długich lat swoje ślady, odciski, znaki. … Czytaj dalej

Opublikowano Drobiazgi | Możliwość komentowania Wieczorem została wyłączona