Archiwum kategorii: Drobiazgi

Poranek

Obudziłam się rano, po 6.00. Piotr cicho krzątał się, jak co dzień, szykując się do pracy. Śpij sobie kochanie – powiedział do mnie czule  – dobrego dnia.  Leniwie rozespana, otulona ciepłem kołdry, mruknęłam tylko w odpowiedzi jak kot, który docenia … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Razem z Eliaszem

Usiadłam na drewnianym krześle w dużej altanie pośród krzewów i wysokich sosen. Przy sąsiednim stole siedziała jakaś rodzina. Dorośli żywo dyskutowali, a dzieci biegały dokoła, co jakiś czas domagając się kolejnych słodyczy, lodów, zapiekanek. Książka, którą trzymałam na kolanach, odrywała … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Domy

Pierwszy dom wielki i pusty. Estetycznie urządzony, elegancki, spokojny. Wszystko na swoim miejscu. Przedmioty i ludzie zdyscyplinowani. Przestrzenie nieprzenikające się, oddzielone wyraźnie od siebie. To smutny dom. Drugi dom minimalistyczny, nowoczesny, błyszczący. Profesjonalnie zadbany, perfekcyjnie czysty. Do końca przemyślany i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Sprzątam

Sprzątam. Pochłonęło mnie porządkowanie, jakbym – czyszcząc świat wokół – oczyszczała własny umysł. Z ulgą i pasją wyrzucam niepotrzebne rzeczy, kuchenne przybory, zniszczone garnki, zardzewiałe blachy, stare słoiki, brzydkie szklanki i nieużywane miski. Szoruję, przestawiam, układam. Przy okazji unowocześniam i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Lęk

Lęk wraca do mnie wieczorem, gdy już ciemno i cicho. Dzieci śpią. Dom śpi. Nie umiem wtedy nazwać tego, co się dzieje. Czuję znużenie sobą, dniem, codziennością. Zmęczenie odbiera mi jasność umysłu. Nie chcę pamiętać, planować, myśleć, słuchać ani mówić. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Chronos

Tuż przed czterdziestką do człowieka dociera, że czas nie jest już naszym sprzymierzeńcem. Pamiętam, jak drażniły mnie jako dziecko stwierdzenia mojej mamy, ciotek, pociotek i ich koleżanek i przyjaciółek, że „ten czas szybko leci” albo „ale te dzieci urosły!” Zostawało … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Tata

Dopiero niedawno, od kilku lat ośmieliłam się nazywać Boga – Tatą i poczuć się bezpiecznie pod Jego opieką. Bóg był zawsze dla mnie istotą nieosiągalną, dumną i odległą, przerażająco wszechmocną. Karzącą surowo za najdrobniejsze przewinienia. Był Kimś, kto rządzi. Kimś, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Ogromne łzy

Dni mijają leniwie. Zlewają się ze sobą, tworząc mieszaninę jednorodną. Trudno na pierwszy rzut oka oddzielić je od siebie. Żyjemy jakby w zwolnionym tempie. Mamy czas. Poniekąd to efekt wszędobylskiej pandemii. Poniekąd zasługa edukacji domowej i zbliżającego się lata. Właściwie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Uważność

W procesie terapii, uzdrawiania umysłu i ciała, podstawą jest uważność. Tego uczymy się mozolnie, kroczek po kroczku. Najpierw z uwagą słuchać opowieści innych, kawałków ich życia, fragmentów doświadczeń, opisu uczuć. Na początku wydaje się to łatwe. Ot, takie tam zwierzenia … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Święto

Pochmurno. Za oknem migają reflektory przejeżdżających aut. Na stole mruga świeczka. Naprzeciw kominka mała, wesoła choinka udekorowana przez Gabrysię błyszczącymi jednorożcami. Z radia płyną cichutko kolędy. Jestem sama w moim przytulnym domu. Dziewczynki poszły do babci. Mąż w pracy. Cudownie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz