Archiwum kategorii: Drobiazgi

Lis

Widziałam lisa. Szedł nieśpiesznie skrajem lasu w sylwestrową noc. Jego oczy rozświetliły się blaskiem samochodowych reflektorów. Przez chwilę patrzyliśmy na siebie. Przez ułamek sekundy. Jego ciało wydawało się idealnie dopasowane do otoczenia, do szarości mokrej ulicy i ciemności lasu. Oddzielało … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Ksenos

Słowa wydarte ze strumienia czasu. W pociągu, tramwaju, na przystanku. W obliczu niedoczasu, wielkiego braku, wyrywam słowa z ich naturalnego świata, ze stronic pachnących czymś prawdziwym, dalekim i moim. W obrazach mijających za oknem jest nieokreśloność, która rodzi lęk – … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Dziwna podróż

Kiedyś, gdy umarł mój synek, odbyłam dziwną podróż. Jechaliśmy krętymi drogami wznoszącymi  się i opadającymi po zboczach gór. Mijaliśmy rozległe doliny pełne mgieł. Pamiętam widok wielkich głazów, domów z kamieni, zielonych przestrzeni ciagnących się po horyzont. Byłam wtedy gdzieś pomiędzy … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Nie jest łatwo

Nie jest łatwo. Mimo że wakacje. Nie mogę przełączyć się na tryb slow life. W głowie mam długie listy zadań do zrobienia i lęk, że nie zdążę, że czasu jednak zbyt mało. Rozglądam się wokoło i widzę tylko potrzeby i … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Świętowanie

Świętuję. W kominku ogień. Pali się wigilijne sianko i adwentowy wieniec. Już niepotrzebne. Dopiero za rok znów będziemy biegać w szalonym tempie migających gwiazdek z handlowych centrów. Uporczywe, nerwowe poszukiwania karpia, opłatka, śledzi i kapusty mamy w tym roku zaliczone … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Sen

Niedawno miałam sen. Siedziałam w ciasnym pokoju w małym domku. W tym samym pomieszczeniu było mnóstwo osób, ludzi z mojej przeszłości i obecnego życia, bliskich i znajomych, a także kilka przypadkowych, znanych ledwo z widzenia. Wyglądało to jak sesja terapeutyczna, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Depresja, Drobiazgi | Dodaj komentarz

Upał

Ukryłam się dziś w pokoju Łucji. Okno od wschodu zasłonięte szczelnie roletą sprawia, że jest to najchłodniejsze pomieszczenie w domu. Pies odkrył to już jakiś czas temu, podczas pierwszych upalnych dni tego lata. Leżymy więc razem, minimalizując ruchy. Ja na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

Urlop

Wzięłam urlop. Od codzienności i rutyny. Od bliskich. Od sprzątania, prania i gotowania. I od psa. Wbrew pozorom, mimo że marzyłam o tym od dawna, do ostatniej chwili nie mogłam się zdecydować, żeby wyjechać. Odzywało się poczucie winy i syndrom … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Depresja, Drobiazgi | Dodaj komentarz

Ścieżka

Znalazłam ścieżkę. Jest ledwo widoczna pod stwardniałym śniegiem, zasłonięta gałęziami młodych drzewek i zarośli. Prowadzi w las. Nie jest łatwo nią dreptać. Pełna niespodziewanych skrętów i nierówności terenu czasami staje się niebezpieczna dla wędrowca. Czasami znika z oczu pod zwalonymi … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz

O 5.00 rano

Pies zbudził mnie o 5.00 dotknięciem mokrego, zimnego nosa. W ciemności słyszałam, jak sunia merda radośnie ogonem. Po ciemku naciągałam spodnie, sweter, skarpety, a błyszczące oczy psa obserwowały mnie cierpliwie i spokojnie. Cały dom zanurzony był we śnie. Wyszłyśmy na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi | Dodaj komentarz