-
Ostatnie wpisy
Najnowsze komentarze
- zwykłe matczysko - Nietoperze i pies
- Alicja M.M. - Nieokreśloność
- Małgorzata - Ściany
- Marcin Ojdana - Tworzę siebie
- cicha - nad zwłokami dni
Archiwa
- styczeń 2026
- luty 2025
- maj 2024
- styczeń 2024
- listopad 2023
- wrzesień 2023
- lipiec 2023
- marzec 2023
- styczeń 2023
- listopad 2022
- wrzesień 2022
- czerwiec 2022
- grudzień 2021
- listopad 2021
- lipiec 2021
- czerwiec 2021
- marzec 2021
- luty 2021
- styczeń 2021
- listopad 2020
- październik 2020
- wrzesień 2020
- sierpień 2020
- lipiec 2020
- czerwiec 2020
- kwiecień 2020
- marzec 2020
- styczeń 2020
- grudzień 2019
- październik 2019
- wrzesień 2019
- sierpień 2019
- lipiec 2019
- maj 2019
- kwiecień 2019
- styczeń 2019
- październik 2018
- wrzesień 2018
- sierpień 2018
- lipiec 2018
- czerwiec 2018
- maj 2018
- kwiecień 2018
- marzec 2018
- styczeń 2018
- listopad 2017
- październik 2017
- sierpień 2017
- lipiec 2017
- czerwiec 2017
- styczeń 2017
- grudzień 2016
- listopad 2016
- lipiec 2016
- czerwiec 2016
- maj 2016
- kwiecień 2016
- marzec 2016
- styczeń 2016
- grudzień 2015
- listopad 2015
Kategorie
Meta
Archiwum autora: cicha
Neurastenia
Zespół przewlekłego zmęczenia, inaczej neurastenia, to rodzaj psychicznego schorzenia, nerwicy. Pozornie choroba banalna, zwyczajna. Człowiek, przez wiele lat żyjący w wysokim poziomie stresu, w maksymalnym napięciu, powoli i konsekwentnie niszczy swój układ nerwowy. Pojawiają się objawy somatyczne: potworne migreny, zawroty … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Dodaj komentarz
Tworzę siebie
Powoli, bardzo powoli tworzę siebie. Rozpadłam się na miliony małych kawałeczków jak lustro, jak tafla szkła. Nie stało się to nagle. Przez ostatnie cztery lata, od śmierci Adasia, traciłam siebie po kawałku. Gubiłam pewność siebie, wiarę, optymizm, radość życia, motywację. … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
2 komentarze
Urodziny
Tylko wskazówki zegara.Przesuwają się tuż nad moją głową. Zimno. Ubrana w gruby, czarny sweter, otulona puszystym szalikiem, przy stole w jadalni słucham swoich myśli. Czytam siebie. Szukam sposobu, drogi, by wypowiedzieć wszystko, co nieuchwytne. Muzyką płaczę. Wierszem krzyczę. Milczeniem się … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Jeden komentarz
Najlepszy dom
Nasz dom jest najlepszy – powiedziała wieczorem Gabrysia, lepiąc ośmiornicę z fioletowej plasteliny. Zalała mnie fala wzruszenia. Stół zawalony był wszelkiego rodzaju materiałami plastycznymi od kolorowych papierów począwszy, na słoiczkach skończywszy. Podłoga nie wyglądała lepiej. W salonie leżały jeszcze gałganki … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Dodaj komentarz
Impresja
Popołudnie. Za oknem śnieżna zima. W kominku ogień. Cisza. Ograniczam czynności życiowe do koniecznego minium. Dużo leżę. Zastygam często w bezruchu. Leniwie odpędzam myśli. Nie układam żadnych projektów. Nie planuję przyszłości. Nie zauważam szeregu potrzeb. Spowalniam ruchy. Zamykam oczy. Trwam. … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Dodaj komentarz
Chciałam
Chciałam napisać o zmęczeniu, które odbiera chęć do życia. Chciałam napisać o bolesnych wspomnieniach, co schowane zamieniają się w niepokój ciała i duszy. Chciałam zapłakać nad nędzą, nad brakiem wyobraźni, nad powtarzanymi wciąż słabościami. Chciałam zlitować się wreszcie nad biednym … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Dodaj komentarz
Najtrudniejszy czas
Od wielu już lat listopad jest dla mnie najtrudniejszym czasem w roku. To miesiąc katastrof, awarii, kataklizmów osobistych, chorób i nastrojów schyłkowych. Śmierć Adasia trzy lata temu w lecie dodała do tej listy bezradność wobec bólu i przemijania, a także … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Dodaj komentarz
Lektury
Plan powrotu do starych mistrzów okazał się nad wyraz ambitny. Codzienność stanęła mu na przeszkodzie. Konieczność wypełniania powszednich obowiązków (dzieci, dom, gotowanie, sprzątanie, pranie, zakupy, sprawdzanie wypracowań licealistów, planowanie pracy, etc.) nie sprzyja systematycznej lekturze prozy lekkiej i przyjemnej, a … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Mistrzowie
Dodaj komentarz
Gogol
Co można powiedzieć o Gogolu? Że dziwna bardzo historia urzędnika, który kupuje martwe dusze. Że jeszcze dziwniejsze opowiadania – króciutkie historyjki, obrazki, w których fantastyczne zjawiska zdają się być niepostrzeżone do tego stopnia, iż wydają się naturalną częścią realnego świata. … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Mistrzowie
Dodaj komentarz
Jak pomnik
Czasami (jakże często!) przychodzą dni, gdy wszystko wydaje się szalenie nieznośne, aż do bezradnego płaczu, aż do odrętwienia. Nieznośność zdaje się narastać i trudno uchwycić moment, w którym przychodzi. Początkowo jakaś myśl tylko, mignięcie, nic nieznaczące poruszenie duszy. Lekkie niezadowolenie. … Czytaj dalej
Zaszufladkowano do kategorii Drobiazgi
Dodaj komentarz
