Jesień

JESIEŃ

na poddaszu malowanym w zielone liście

jesień przysiada w tumanach kurzu

zimno –

– skarży się żałośnie –

– mokro –

i włazi nam pod pierzynę

jak mruczący kot

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wiersze. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *